Pages Menu
 

Categories Menu

Posted by on lip 17, 2017 in Reklama i marketing |

Reklamowa perswazja czy już manipulacja

Reklamowa perswazja czy już manipulacja

Niewielu jest na świecie zwolenników reklam. Te wszędobylskie przekazy nieustannie stają człowiekowi na drodze, przerywają filmy i audycje, zajmują połowę powierzchni gazet, a w Internecie wprost wyskakują z każdego kąta. Nie sposób przed nimi uciec. Większość ludzi uzna reklamy za niepotrzebne, szkodliwe i ogłupiające próby manipulowania odbiorcami. Faktycznie pomiędzy perswazją a manipulacją w reklamie biegnie cienka granica, ale dopóki człowiek zdaje sobie sprawę, że ma do czynienia z przekazem promocyjnym, dopóty nie może być mowy o manipulowaniu.

 

Właśnie świadomość jest tu bowiem głównym wyznacznikiem. Wpływanie na postawy konsumentów różnymi środkami, słowami i zachowaniami nie jest nieetyczne, o ile zdają sobie oni sprawę z czym się stykają. Taka reklama jest zgodna z prawem, czego nie można powiedzieć o przekazach opartych na manipulacji. Odbiorca nie ma wówczas pojęcia, że spotkał się z przekazem reklamowym. Wierzy w szczerość i obiektywność materiału i nie podejrzewa ukrytych w nim treści promocyjnych.