Czy Albert Einstein przepowiedział koniec świata?

Czy Einstein przepowiedział koniec świata?

 Albert Einstein: „Jeśli z Ziemi zniknie pszczoła, człowiekowi pozostaną tylko cztery lata życia

Tak naprawdę nie ma żadnych dowodów, że powyższe słowa należą do Alberta Einsteina. Nie znaleziono ich w żadnej z jego prac. Nie zmienia to jednak faktu, że autor tego zdania był łebskim człowiekiem. Bo pszczoły, choć niepozorne i małe istoty, mogą całkiem realnie przyczynić się do tego, że koniec świata nastąpi szybciej, niż moglibyśmy sobie to wyobrazić. A konkretnie, nie pszczoły będą temu winne, a my. Jak zwykle, mądrzy – głupi ludzie, którzy wymyślili drukarkę 3D, a zapomnieli, że ziemia istnieje dzięki cykliczności i harmonii. Od lat zaburzamy ten stan. Takimi jesteśmy omnibusami…

koniec świata

Pszczoła. Niepozorny owad w paseczki. Wpada do oranżady, boleśnie kąsa. Można ja skojarzyć z miodem, kwiatkiem, ewentualnie ze Zbigniewem Wodeckim. Ma ona jednak pewien dar, który czyni ją jednym z najbardziej wyjątkowych istot na ziemi, otóż zapyla 1/3 upraw na całym globie. Nie istnieje laboratorium, które byłoby w stanie stworzyć sztucznie uprawy pozwalające wykarmić ludzkość po wyginięciu pszczół. Wspomniany koniec świata nie objawiłby się w potężnej asteroidzie, w Car bombie czy w zmianach klimatycznych, a w głodzie, który objąłby całą planetę. I choć scenariusz brzmi dość fantastycznie, biorąc pod uwagę pełne półki sklepowe i nasze wypchane lodówki, w ciągu czterech lat od wymarcia pszczół wszystko może się zmienić… Mechanizm będzie bardzo prosty

BRAK PSZCZÓŁ = BRAK ZAPYLANIA, BRAK ZAPYLANIA = BRAK ROŚLIN, BRAK ROŚLIN = BRAK ZWIERZĄT, BRAK ZWIERZĄT = BRAK LUDZI

Wspomniany koniec świata będzie zawdzięczał swój początek ludziom, a konkretniej neonikotynoidom. To agresywne środki owadobójcze, które stosowane są wszędzie tam, gdzie są pola uprawne, a więc i tam gdzie pszczoły. W USA ta chemia zabiła 80% pszczół. W Europie niewiele mniej. Wprawdzie jest projekt Komisji Europejskiej, aby zakazać stosowania tych środków, niestety bojkotują go Niemcy.

Czy można coś zrobić? Jak taki zwykły szary człowiek może pomóc, skoro nie ma wpływu na decyzje rządów niektórych krajów i korporacji?

koniec świata

Niektórzy naukowcy uważają, że nasza Ziemia postanowiła popełnić samobójstwo i pozbyć się najgorszego szkodnika, czyli ludzi. Od wieków pszczoły były odporne na różne czynni zewnętrze, nagle zrobiły się słabe, poddają się, znikają w zastraszającym tempie. A może ten przyszły koniec świata nie zgotowała nam nasza planeta, a my sami? Wciąż chcemy więcej i bardziej i dalej i wyżej. Może wyczerpaliśmy po prostu limit? Przesadziliśmy..?