Dlaczego facet z Castoramy powinien zostać okulistą.

bylejakość

Powinnam zacząć od tego, że mam silną potrzebę obcowania z profesjonalistami i przywiązuję uwagę do szczegółów. Uważam, że jeśli się coś robi, powinno się to robić jak najlepiej. Nigdy na tzw. pół gwizdka. Może dlatego z jednej strony studia prawnicze powinny dać mi zawód, ale z drugiej bycie wolnym ptakiem mnie nakręca i jest dla mnie ważne. Potrzeba znajdowania się na odpowiednim miejscu, determinuje wszystko to co robię.

Szukam całe swoje życie własnej przestrzeni. I doszłam do punku, w którym na 80% spełniam się, z mam wrażenie, moim przeznaczeniem. Nie biorę się za rzeczy, na których się nie znam, nie udzielam się w dyskusjach, w których nie mam nic do powiedzenia. Z tych właśnie powodów trudno mi odnaleźć się w bylejakości, z którą spotykam się na co dzień.

Ze złą diagnozą lekarską miałam w życiu do czynienia dwukrotnie. Nic wielkiego się nie stało, w końcu żyję. Sęk w tym, że wystarczyło być lekarzem, któremu się chce, niekoniecznie cudotwórcą. Tam zaniedbanie, tu brak zlecenia odpowiednich badań i w pewnym momencie mojego życia groził mi przeszczep płuc. Dla specjalisty, który dziennie przyjmuje kilkudziesięciu pacjentów byłam tylko liczbą. Nie brał udziału w moich obawach, strachu i tym, że przez kilka miesięcy nie byłam w stanie normalnie spać, wejść po schodach, a nawet odkurzyć pokój.

Znam pedagoga, który pracując z dziećmi nawet ich nie lubi. Nauczyciel pozbawiony empatii i kultury osobistej, który swoje emocje przenosi na niewinnych małych ludzi. Po co wybrał taki zawód? Pewnie przez przypadek, bo może łatwo było skończyć w trybie zaocznym albo matka była nauczycielką. I znów ten sam mechanizm co u lekarza – liczą się liczby. To one mają się zgadzać. Materiał ma być przerobiony. Minimum, czyli sama obecność w robocie, spełnione. Tyle. Zero cech potrzebnych w tym ważnym zawodzie.

Będąc ostatnio w Castoramie, zostałam sprowadzona do roli Ameby, która jest tak głupia, że właściwie nie wie, że żyje. Zapytałam człowieka odpowiadającego za dział z wykładzinami o szerokość rolki. Ten człowiek nie odpowiedział mi na pytanie, za to wylewnie próbował mi uświadomić, że potrzebne mi są okulary.  To prawda, na jednej z kilku naklejek na rolce była podana szerokość, jednakże jako osoba, która nigdy wcześniej nie miała do czynienia z wykładziną, myślałam, że mam prawo tego nie zauważyć i zapytać. Co więcej, pytałam kogoś, kto jest do tego wyznaczony.

 

Ta bylejakość i brak profesjonalizmu stał się tak oczywisty, że niekiedy nie zwracam nawet na to uwagi. To pan mechanik czegoś nie dokręcił i samochód musiał wrócić na lawecie do warsztatu. Wprawdzie w ramach reklamacji, jednak czasu który traciłam bez auta, nie da się zwrócić. To dziecku wypadnie plomba, bo „coś poszło nie tak” na fotelu dentystycznym, to kupując usługę na kablówkę, z pierwszym rachunkiem dowiaduję się, że mam milion płatnych opcji, których nie zamawiałam i o których nikt mnie nie poinformował. A ostatnio, nie mogłam kupić gazety na stacji benzynowej, bo pani nie miała wydać, ponieważ „nie przewidziała takiego obrotu sprawy”. O listonoszu, który nagminnie zostawia awizo, mimo że jestem w domu, nawet szkoda szerzej wspominać.

Jako ktoś nie oczekujący od ludzi więcej niż powinni dawać, nie awanturujący się i właściwie bezproblemowy, wydawało mi się, że od specjalisty w danej dziedzinie jestem w stanie pozyskać przynajmniej minimum. Niestety nie. Skąd wzięła się bylejakość w naszym narodzie? Na palcach jednej ręki potrafię policzyć spotkanych w tym tygodniu ludzi, którzy wywiązali się z obowiązku płynącego z ich pracy, o życzliwości nawet nie wspomnę.

Czy aż tak źle jest w naszym kraju, że niektórzy tu wegetują, nie odnajdując się w zawodach, które wykonują? Wydaje mi się, że praca która nie daje minimum radości, finalnie dobija jeszcze bardziej.

Droga osobo na nieodpowiednim miejscu…

petent, uczeń czy klient poradzą sobie, co najwyżej będziesz dla nich przez chwilę nieprzyjemnym wspomnieniem. A Ty zostaniesz i zmarnujesz życie w miejscu, w którym sprawiasz wrażenie, że jesteś za karę.