Tam upada człowieczeństwo. „Wesołych Świąt” to zbyt mało!

wesołych świąt

W grudniu rozbrzmiewa wszędzie. W urzędach, na poczcie, przy sklepowej kasie… WESOŁYCH ŚWIĄT! Co to tak naprawdę oznacza? Choinka, rodzina, opłatek?

Święta cieszą i można by odnieść wrażenie, że to czas beztroski, gdzie odpoczywamy i cieszymy się widokiem najbliższych.

Bywają takie okoliczności, w których zbytnia radość nie przystoi. I wcale nie dlatego, że ktoś nas z niej rozlicza.

Święta Bożego Narodzenia, jak sama nazwa wskazuje, są symbolem nowego życia. Życia, które w historii odegrało ogromną rolę, a dla katolików ma wpływ również na ich dalsze losy, już po śmierci. Wesołych Świąt życzy się wszystkim, bo jakie miałyby być? To czas radości i permanentnego przejedzenia.

Jak jednak radować się TU z narodzin Jezusa, kiedy TAM umarło człowieczeństwo?

Prezenty, ciepły dom, uśmiech dzieci. Zdążyliśmy przywyknąć do spokoju i cykliczności zdarzeń. Grudzień to grudzień, będą święta, tłumy w sklepach, wszędzie słyszalne „Wesołych Świąt”.

A gdyby tak zamknąć oczy i na kilka minut przenieść się w miejsce, o którym słyszymy, ale jesteśmy zbyt zaganiani, żeby się w nim zatrzymać? A gdybyśmy mogli na małą chwilkę stanąć przed człowiekiem, który jeszcze kilka lat temu miał podobne dylematy do naszych? Gdybyśmy patrząc mu w oczy wiedzieli, że jest ojcem małej dziewczynki i mężem swojej żony, którą kocha, z którą miał plany i marzenia? Gdybyśmy mieli świadomość, że ten jeden człowiek ma w sobie tyle odwagi i siły, aby pożegnać się z nami i prosić, abyśmy o nim i jemu podobnych pamiętali?

Spójrzmy

 

Jedzenie, smaki, ciepłe posiłki i woda. Wszyscy ludzie powinni mieć do nich prawo. Różni nas religia, poglądy, ale łączy coś więcej. Wszyscy chcemy spokoju, rodziny, miłości, uśmiechów dzieci i zdrowia.

Nie wszyscy to mamy.

 

Można być biernym. Nikt nam nie zabroni, nikt nas z tego nie rozliczy. Można ubrać choinkę, ulepić pierogi, bezrefleksyjnie życzyć wszystkim „Wesołych Świąt”, a późną nocą iść na Pasterkę. Można. Można odwracać od tego głowę i udawać, że życie jest tylko tu. Że tamto się nie dzieje, albo wszyscy to terroryści. Można.

 

Można również, w ten wyjątkowy czas, jakim są święta Bożego Narodzenia, symbol nowej nadziei, pomóc im. Spróbować zrobić coś, co sprawi, że może choć jeden człowiek z tych nagrań przeżyje…

wesołych świąt

POMÓŻ LUDZIOM W ALEPPO